Przed świętami powstały też dwa pudełka na zamówienie pewnych nowożeńców. Wierzch miał być ozdobiony zdjęciem rodziców, od spodniej strony miało być zdjęcie Pary Młodej. Pudełka są z cienkiej sklejki, są dość delikatne i to ograniczało większe szlifowanie i wszelki nacisk. Wierzch i spód wieczka ozdobiłam zgodnie z życzeniem zdjęciami, dodałam kilka motywów serwetkowych i cieniowania. Owal dolnej części pudełka ozdobiłam też serwetką (chyba wreszcie doszłam do wprawy w oklejaniu dużych powierzchni). Dodałam też wstążeczkę, a na drugim aksamitkę z kokardką - bardzo odmieniają i dodają uroku.
środa, 12 stycznia 2011
wtorek, 11 stycznia 2011
Nadganiam zaległości
Nie było mnie tu ponad miesiąc! W tym czasie powstało wiele prac, którymi obdarowałam bliskich na swięta, ale o tym później. Na początku były imieniny mamy, dla której powstało dziełko decoupage. Użyłam do jego wykonania papier kupiony na targach rękodzieła w Poznaniu, na początku grudnia Powstał chustecznik w ulubionym kolorze mamy - zielonym.
czwartek, 2 grudnia 2010
Wszyscy święci
Kolejna porcja ikon na starych deskach z rozbiórki domu, wykonane tą samą techniką co poprzednie - złocenia folią i postarzane spękaniami z bitumem. Uwielbiam chwile spędzane przy wykonywaniu ikon, bo szybko można wyczarować piękną rzecz, w dodatku tak tajemniczą, jak prawdziwa pisana ikona cerkiewna. Problem sprawia jedynie wykonanie wyraźnych zdjęć, bo złocenia odbijają światło.
Oprócz typowych ikon ze złoceniami zrobiłam też kilka małych deseczek z aniołkami, postarzanymi jedynie krakiem i wykończonych warstwą lakieru. Deseczki te też są dość wiekowe i nadgryzione przez ząb czasu, a dokładnie przez korniki. :-) W tym miejscu przypomniało mi się, że nie wszyscy wiedzą o tym, że słynna para aniołków opierających swe główki na dłoniach i sprawiających wrażenie lekko znudzonych, pochodzi z obrazu renesansowego malarza Rafaela Santi "Madonna Sykstyńska" - dla nie wtajemniczonych zamieszczam jego kopię pod ikonami. Kto by powiedział, że fragment obrazu zacznie żyć własnym życiem i będzie stanowić motyw przetwarzany w kulturze i wykorzystywany medialnie... Wyjaśniam również, że Madonna Sykstyńska nie znajduje się w kaplicy Sykstyńskiej choć jest z nią związana imieniem papieża. Dzieło wzięło bowiem nazwę od imienia papieża Sykstusa (podobnie jak wspomniana kaplica), który zresztą jest przedstawiony na obrazie razem ze świętą Barbarą.
Obraz Rafaela Santi "Madonna Sykstyńska" ze słynnymi aniołkami....
... i pozostałe ikony, moje - nie Rafaela. :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
