sobota, 1 września 2012

Kolczyki we wszystkich możliwych wzorach

            Dużo ostatnio się tworzy, ale tworzą się też zaległości w pisaniu postów. Dziś krótko i na temat - pokażę kolczyki, które sprzedaję od ponad roku, z pozytywnym skutkiem. Zasługą jest różnorodność zawieszek, które udaje mi się kupić i które podobają się kolejnym klientom, a także mi samej - posiadam kilkanaście par takich śmiesznych kolczyków. Poniżej niektóre z bardzo wielu, które zrobiłam.







Na koniec moje ulubione do noszenia - dzbanki na herbatę...

...i stojak, który przydaje się na festynach...

pozdrawiam
Monika

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

         Wczorajszy miodowy festyn w skansenie w Swarzędzu uważam za bardzo udany. Sprzedały się prawie wszystkie zdekupażowane pudełka i herbatnice oraz dużo biżuterii, zwłaszcza kolczyków. Zasługą była przede wszystkim pogoda, słońce przyciągnęło masę odwiedzających, a ja spędziłam dzień na świeżym powietrzu. Czas umilały występy tanecznego zespołu ludowego ze Szreniawy, ludowe przyśpiewki, a także operetkowe arie i piosenki w profesjonalnym wykonaniu artystów z Poznania. Było naprawdę przyjemnie, a i trochę pieniążków do skarbonki z przeznaczeniem na wakacje wpadło...
        Ale, ale... Ostatnio wypatrzyłam w markecie budowlanym końcówkę serii małych kafelków (notabene identyczne miałam kiedyś w swojej kuchni). Potraktowałam je transferem i serwetkami, a z tyłu każdej przykleiłam uszko do powieszenia. Na początek etykieta reklamowa Alfonsa Muchy, jednego z moich ulubionych artystów. Ozdobiłam je także retro napisami od Graphicsfairy oraz dziewczętami pin up Gila Elvgreena. Zapraszam do obejrzenia! :-)

















    Wiele rzeczy powstaje, czeka na zamieszczenie zdjęć, choć często już ich fizycznie nie ma, bo sprzedały się na festynach w ostatnich miesiącach. Nie pokazywałam nigdy jeszcze kolczyków, które stanowią gros mojej sprzedaży. Nastąpi to już wkrótce.

pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję za pozostawione komentarze
Monika 

sobota, 18 sierpnia 2012

Candy u Ilony w Kre-Akcji

     Jakiś czas temu Ilona z Kre-Akcji wygrała Candy u mnie. Zbieg okoliczności sprawił, że jesteśmy obydwie z tego samego miasta. Ilona zaproponowała spotkanie zamiast wysyłki prezentu, to była moja pierwsza kawa wypita z koleżanką z blogu! Przegadaliśmy kilka godzin i nie były to babskie plotki, a rękodzieło. :-) Tak się rozpoczęła nasza przyjaźń. Dzielimy się doświadczeniami artystycznymi i jeździmy razem na festyny. Bardzo fajnie mieć koleżankę, która ma takiego samego kręćka na punkcie rękodzieła jak ja.
     Ilona ozdabia przedmioty decoupage, tu wymieniamy najwięcej doświadczeń. Tworzy też przepiękną, ekskluzywną i szalenie kobiecą biżuterię. Mi najbardziej podobają się bransoletki z małych koralików wykonane  w niekonwencjonalny sposób, bo... na szydełku. Może i Wam coś się spodoba. Tymczasem zapraszam na Candy do Kre-Akcji!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...