wtorek, 9 lutego 2010

Jestem sobie mały miś...

        Jakiś czas temu, zainspirowana kartką z życzeniami zrobiłam małego misia leżącego na stosie kolorowych kocyków. To moja pierwsza praca, w której zostawiłam od spodu pustą przestrzeń (okleiłam mały kartonik folią aluminiową, którą po wyschnięciu wyciągnęłam), przez co masa szybciej schnie i nie pęka.
      Patrząc to na misia.. to na aurę za oknem... myślę, że przespanie zimy to wcale nie taki zły pomysł....... 



                                      


                                     

sobota, 30 stycznia 2010

Małe śpiochy

       Zima. Za oknem wieje okropny wiatr, porywając sypki śnieg w powietrze. Kładziesz się spać nie wiedząc o tym, że gdzieś pod deską podłogi mała myszka odkłada książkę, gasi latarkę i przykrywa się po szyję kołderką. :-)

Panny króliczanki i nie tylko

Zawsze mnie bawiło, gdy widziałam w empiku, że koło września pojawiają się gazetki z motywami robótek ręcznych na Boże Narodzenie, a koło Gwiazdki pojawiały się propozycje na Wielkanoc. A tu, proszę, sama padam ofiarą takich poczynań i już teraz udzielają mi sie wielkanocne klimaty. :-)
Coraz cześciej w mojej głowie pojawiają się myśli o lepieniu królików i marchewek. Poniżej pierwsze propozycje: panny króliczanki i szybki Romek.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...