piątek, 13 lipca 2012

Dlaczego piątek 13 jest pechowy?

      Piątek trzynastego uchodzi za najbardziej pechowy dzień, czasami zdarza się że on kilka razy w roku. Skąd narodziło się przekonanie, że w taki dzień musi wydarzyć się coś złego? 

(wrzuta.pl)

      Historia sięga XIV wieku. W dniu 13 października 1307 roku, był to piątek - król Filip IV Piękny  aresztował wszystkich templariuszy. Wszystko, co należało do braci zostało skonfiskowane, a na nich samych wydano nakaz śmierci, zarzucając im herezję, m.in. czczenie Behemota. Kiedy Wielki Mistrz Zakonu, Jakub de Molay umierał na stosie, przeklął papieża (który wydał zgodę na śmierć), jak również króla Filipa. De Molay wzywał, by papież zjawił się przed Sąd Boży w przeciągu 40 dni i klątwa się spełniła, bo Klemens zmarł po miesiącu. Król Filip zmarł zaś w przeciągu roku. 
      Tradycja pechowego piątku trzynastego narodziła się wkrótce po tym w Anglii, gdzie przeżyła i przetrwała część rycerzy. Jeśli wiemy, jakie jest pochodzenie tego pecha, to czy naprawdę jest się czego bać?
     13
pozdrawiam i dziękuję za Wasze odwiedziny :-)
Monika

8 komentarzy:

zapach piwonii pisze...

Jak dobrze,że przytoczyłaś te przypowieść.Teraz
przynajmniej wiem skąd ten przesąd się wziął.Osobiście nie przywiązuje wagi do tego typu przesłań.Pozdrawiam serdecznie

Art shaker by Monique pisze...

Ja też nie, ale - 13 w piątek jakieś 10 lat temu wylałam sobie wrzątek z termosu na stopy - na szczęście było lato i mogłam chodzić na boso... :-)

Gosia-Stare Pianino pisze...

Ja też nie wierzę w takie rzeczy:) Fajny wpis:))Pozdrawiam serdecznie:))

Kre-Akcja pisze...

Dla mnie nie jest ;)

Biały Domek pisze...

A ja pisze nie w temacie "piątku 13" - odpowiadam na komentarz dot. komody:
komodę mam już skończoną kilka dni temu zauważyłam lekkie wybrzuszenie na bocznej ścianie komody a przecież stoi sobie tylko w pracowni i nie ma jeszcze kontaktu z wilgocią - blat i drzwiczki są dębowe reszta z płyty :( będę zmuszona zostawić podwójną umywalkę nakładaną na komodę i tym samym usunąć blat i część szuflad nie chcę za kilka tygodni wymieniać na starą a pewnie by tak było. Podejrzewam, że dąb się nie nadaje dużo czytałam o drewnie egzotycznym do łazienek a moja komoda nie ma z nim nic wspólnego :)
Szukałam na blogu Twojej łazienki nie znalazłam, chciałam zobaczyć jak u Ciebie wygląda szafka z umywalką nablatową, zanim wstawię swoją do łazienki powierzę ją stolarzowi razem z umywalką żeby dociął profesjonalnie.
Pozdrawiam

Tuome pisze...

ja znałam tę opowieść, ale dzięki za jej przypomnienie :)

Becia pisze...

Ciekawa przypowieść :-)Mi trzynastki nie przeszkadzają tak jak czarny kot który właśnie przebiegł Ci drogę :-)

Magdalena pisze...

A ja nie znałam tej opowieści :)
Dziękuję za udział w moim candy.
Pozdrawiam!
M.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...