sobota, 23 marca 2013

Czy wiośnie dobrze w białym?

     Czy wiośnie dobrze w białym? Ona chyba twierdzi, że tak i dlatego za oknem wygląda jak wygląda.  A może jej spóźnienie to wina nieśmiałości? Jedno jest pewne, jest najbardziej wyczekiwaną osobą w naszym kraju. :-)
     Ostatnio pytałam, czy wiecie do kogo należy ten śliczny puszysty ogonek. Wreszcie przedstawiam właściciela ogonka, o którym pisałam od kilku tygodni. Niestety, miało powstać jeszcze kilka takich królików paschalnych (oczywiście wziętych z wykrojów Tone Finnanger), jednakże z braku czasu jest tylko ten jeden.  W zasadzie powinnam powiedzieć "był", ponieważ dziś sprzedałam go na festynie wielkanocnym.



     Powstały też baranki z mięciutkiego materiału frotte. Wszystkie maskotki wypełnione są wkładem poduszkowym, można je wyprać jeśli zajdzie potrzeba.




Czy macie pomysł, jak przegnać zimę? W sieci widziałam taki pomysł i jak każdy, o ile jest skuteczny - jest dobry. :-)

pozdrawiam i życzę miłej niedzieli!
Monika 

7 komentarzy:

Gosia-Stare Pianino pisze...

prześliczne maskotki:)pozdrawiam cieplutko:)

Sylwia-eR pisze...

Wiośnie w białym nie do twarzy, ale Twoim zwierzaczkom jak najbardziej- sliczne!

Anstahe pisze...

Oszalałam na punkcie baranków. Są cudne, szczególnie pierwszy.

dziurka pisze...

Tildy superowe, a zająca pokochałam od pierwszego wejrzenia. Zostanę tutaj i czekam na kolejne posty, pozdrawiam.

sąsiedzka twórczość pisze...

A ja kocham Twoje baranki:) Wesołych Świąt od Sąsiadek!

Dana M. pisze...

Zając jest cudny :)

Asia pisze...

Ale słodziaki :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...