czwartek, 22 sierpnia 2013

Koty, koty...

     Czy znacie kota Simona? Jako właścicielka dwóch kotów to moja lektura obowiązkowa! Są to rysunkowe opowiadania o kotach autorstwa Simona Tofielda, bo jak się okazuje wszystkie te pupile mają wiele cech wspólnych. Ile razy oglądam kolejne historyjki, łapię się na tym - o Boże, to nie kot Simona, to mój tak robi, tak się zachowuje! 




       Kiedy tylko znalazłam w sieci wykrój uszycia takiego kota, wiedziałam że nie spocznę, póki tego nie dokonam. Prawdziwy kot Simona jest biały, ja popłynęłam szeroko i zrobiłam kopie w pięciu kolorach.










Myślę, że mogę już pokazać zdjęcia Tild - krakowianek. Agnieszka z Sąsiedzkiej Twórczości zamówiła u mnie gołe Tildy w białych koszulach, które ubrała w krakowskie stroje dla bliźniaczek koleżanki. To już nie norweskie dekoracje, czyż nie są urocze i takie... polskie, nasze?



pozdrawiam przedurlopowo!
Monika

9 komentarzy:

Go sia pisze...

Świetny:)

Gosia-Stare Pianino pisze...

koty niesamowite:))pozdrawiam:)

violi igłą malowane pisze...

Długo cie nie było , ale juz jesteś , to dobrze,,
ŚŁiczne te koty choć ich nie znam . Krakowianki boskie ,,

zapach piwonii pisze...

Kot świetny, też takiego uszyłam od razu został zarekwirowany prze mojego małego gościa. Urlop przed Tobą,to pogody Ci życzę, pozdrawiam

Iwona pisze...

Kot wygląda jak w locie :-) Bardzo fajny :-)
A Krakowianki to bardzo dobry pomysł. Nasze też jest super!
Pozdrówka!

Art shaker by Monique pisze...

Dziękuję dziewczyny! Iwona, słuszna uwaga! Faktycznie, wygląda jakby własnie miał się wpiąć w firankę! :-)
Przydałyby się przyssawki, mógłby wtedy wisieć w samochodzie.

Kasia pisze...

uwielbiam kota Simona:-)

Asia pisze...

Cudnie wyszły te koty :D

Majalena pisze...

Wow.. uwielbiam Kota Simona!!! Pozwoliłam sobie umieścić je tutaj:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.678606785512971.1073741839.676923512347965&type=3&uploaded=1

Serdecznie zapraszam.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...