wtorek, 17 lutego 2015

Filcowe dekoracje

    Bardzo spodobały mi się ostatnio dekoracje i drobiazgi uszyte z filcu. Filc ma tę największą zaletę nad innymi materiałami, że nie strzępi się na brzegach. Poza tym ma miłą fakturę i dobrze się z nim pracuje, jest leciutki, nie odkształca się i występuje w wielu kolorach. Można go przeszywać na maszynie, a z tego co słyszałam można go również prać i nie mechaci się. 
    Widziałam w internecie fajne zawieszki na drzwi do pokoju dziecięcego (lub na ścianę, jak kto woli) i ambitnie postanowiłam, że uszyję podobną na roczek mojej bratanicy. Chmurkę z imieniem ozdobiłam na bogato, a jakże! Kolorowymi cekinami i koralikami.  







      Czy z Helenki będzie baletnica? A może instruktorka aerobiku i Zumby, jak jej tata? To się okaże w kolejnych latach... 

pozdrawiam
Monika

czwartek, 29 stycznia 2015

Kolorowe A B C

     Kolejne literki z imionami maluchów - tym razem Alicja i Krzysiu. Imię można powiesić na tasiemce na boku łóżeczka maluszka, bądź na ścianie. Jeśli ktoś chciałby literki - zapraszam do kontaktu ze mną.





     Przed świętami miałam w planach zrobienie bombek z pejzażem zimowym w środku. Niestety z braku czasu powstała (aż) jedna! Muszę to nadrobić w tym roku, zwłaszcza, że miniaturowe domki czekają gotowe do wklejenia. Uwielbiam te bombki, taki zaklęty w kuli śnieżny krajobraz pobudza wyobraźnię, szczególnie... gdy za oknem brak białego puchu.



     Tymczasem walcząc drugi tydzień z przeziębieniem, bólem gardła i uporczywym kaszlem myślę już o wielkanocnych ozdobach - zarówno tych szytych jak i dekupażowanych jajkach. W tym celu zakupiłam już wydmuszki gęsie. Pierwsze próby prac z nimi zostały poczynione! Gorąco je polecam, bo są wystarczająco duże (ok. 9cm) by łatwo się z nimi pracowało w ręce i są bardziej wytrzymałe i twardsze niż kurze.

pozdrawiam
Monika

piątek, 9 stycznia 2015

Póki jeszcze zima trwa

       Nie zdążyłam niestety zrobić zbyt wiele ozdób świątecznych. Chęci może i były, ale na samym końcu zabrakło czasu. Cóż, schowam kupione materiały na krajobraz w bombce oraz styropianowe kulki na przyszły rok i zabiorę się za nie już jesienią. Póki jeszcze zima, pokażę ozdobne deseczki, które wykonałam jeszcze przed świętami. 









Na święta dostałam dwie książki z przepisami autorki blogu "Moje wypieki". Wszystko jest u niej takie apetyczne, że chciałoby się codziennie piec ciasta! Ja próbowałam już wcześniej przepisów zaczerpniętych ze strony internetowej. Ostatnio wzięłam się na tort inspirowany pralinkami Ferrero Rocher. Jest chrupiąco, bezowo i nutellowo - polecam!


pozdrawiam!
Monika

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...